Le FFP

Communauté Française, Polonaise et Franco-Polonaise ^^
 
AccueilPortalCalendrierFAQRechercherS'enregistrerConnexion

Partagez | 
 

 Zbigniew Herbert

Aller en bas 
AuteurMessage
niemen

avatar

Nombre de messages : 228
Date d'inscription : 16/11/2008

MessageSujet: Zbigniew Herbert   Lun Nov 17, 2008 9:25 pm

Mon poème préféré de Herbert! De toute façon je les aime tous! C'était un génie!

Raport z oblężonego miasta


Zbyt stary żeby nosić broń i walczyć jak inni –
Wyznaczono mi z łaski pośrednią rolę kronikarza
zapisuję – nie wiadomo dla kogo – dzieje oblężenia
mam być dokładny lecz nie wiem kiedy zaczął się najazd
przed dwustu laty w grudniu wrześniu może wczoraj o świcie
wszyscy chorują tutaj na zanik poczucia czasu
pozostało nam tylko miejsce przywiązanie do miejsca
jeszcze dzierżymy ruiny świątyń widma ogrodów i domów
jeśli stracimy ruiny nie pozostanie nic
piszę tak jak potrafię w rytmie nieskończonych tygodni
poniedziałek: magazyny puste jednostką obiegową stał się szczur
wtorek: burmistrz zamordowany przez niewiadomych sprawców
środa: rozmowy o zawieszeniu broni nieprzyjaciel internował posłów
nie znamy ich miejsca pobycia to znaczy miejsca kaźni
czwartek: po burzliwym zebraniu odrzucono większością głosów
wniosek kupców korzennych o bezwarunkowej kapitulacji
piątek: początek dżumy sobota: popełnił samobójstwo
N.N. niezłomny obrońca niedziela: nie ma wody oparliśmy
szturm przy bramie wschodniej zwartej Bramą Przymierza
wiem monotonnie to wszystko nikogo nie zdoła poruszyć
unikam komentarzy emocje trzymam w karbach piszę o faktach
podobno tylko one cenione są na obcych rynkach
ale z niejaka dumą pragnę donieść światu
że wyhodowaliśmy dzięki wojnie nową odmianę dzieci
nasze dzieci nie lubią bajek bawią się w zabijanie
na jawie i we śnie marzą o zupie chlebie i kości zupełnie jak psy i koty
wieczorem lubię wędrować po rubieżach Miasta
wzdłuż granic naszej niepewnej wolności
patrzę z góry na mrowie wojsk ich światła
słucham hałasu bębnów barbarzyńskich wrzasków
doprawdy niepojęte że Miasto jeszcze się broni
oblężenie trwa długo wrogowie muszą się zmienić
nic ich nie łączy poza pragnieniem naszej zagłady Goci Tatarzy Szwedzi hufce Cesarza pułki Przemienienia Pańskiego
kto ich policzy
kolor sztandarów zmieniają się jak las na horyzoncie
od delikatnej ptasiej żółci na wiosnę przez zieleń czerwień do zimowej czerni
tedy wieczorem uwolniony od faktów mogę pomyśleć
o sprawach dawnych dalekich na przykład o naszych
sprzymierzeńcach za morzem wiem współczują szczerze
ślą mąkę worki otuchy tłuszcz i dobre rady
nie wiedzą nawet że nas zdradzili ich ojcowie
nasi byli alianci z czasów drugiej Apokalipsy
synowie są bez winy zasługują na wdzięczność więc jesteśmy wdzięczni
nie przeżyli długiego jak wieczność oblężenia
ci których dotknęło nieszczęście są zawsze samotni
obrońcy Dalajamy Kurdowie afgańscy górale
teraz kiedy piszę te słowa zwolennicy ugody
zdobyli pewną przewagę nad stronnictwem niezłomnym
zwykle wahanie nastrojów losy jeszcze się ważą
cmentarze rosną maleje liczba obrońców
ale obrona trwa i będzie trwała do końca
i jeśli Miasto padnie a ocaleje jeden
on będzie niósł miasto w sobie po drogach wygnania
on będzie miasto
patrzymy w twarz głodu twarz ognia twarz śmierci
najgorszą ze wszystkich – twarz zdrady
i tylko sny nasze nie zostały upokorzone
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Ciocia z Warszawy
Administrateur Grand Manitou
avatar

Nombre de messages : 378
Age : 26
Date d'inscription : 09/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Lun Nov 17, 2008 9:32 pm

Je l'aime bien aussi. Mais franchement trouve la version française, sinon t'aurais du le mettre dans la rubrique en polonais Very Happy
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://francopolonais.1fr1.net
Kabanos_i_pierogi_forever

avatar

Nombre de messages : 11
Date d'inscription : 30/12/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mer Déc 31, 2008 12:05 am

Mon poème préféré, c'est Przeslanie Pana Cogito : (j'ai traduit en polonais ensuite, c'est pas parfait vu que j'ai du faire qql modif pour que ça veuille dire quelque chose, mais jpense avoir respcter le sens du poème) :

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

strzeź się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych

strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź

MA TRADUCTION :

Vas jusqu’où les autres sont allés, jusqu’à la sombre fin,
Pour atteindre le sous-bois doré du néant, ta dernière récompense.

Marche en te tenant droit parmi les agenouillés
Parmi ceux qui tournent le dos et les anéantis.

Tu n’as pas été sauvé pour vivre
Tu as peu de temps il faut témoigner.

Sois courageux quand ta raison t’incommode sois courageux
En fin de compte c’est tout ce qui importe.

Et que ta colère impuissante soit comme la mer
Toutes les fois que tu entendras la voix des humiliés et des battus.

Que ton frère le mépris ne t’abandonne jamais
Pour les mouchards, les bourreaux et les lâches – ils gagneront
Ils iront à ton enterrement et avec soulagement jetteront de la terre sur ton cercueil
Et le termite écrira ta biographie comme il se doit.

Et ne pardonne pas, vraiment, ce n’est pas dans tes moyens
De pardonner au nom de ceux que l’on a trahi dès le commencement.

Garde-toi toutefois de toute fierté inutile
Regarde dans le miroir ton visage de bouffon
Et répète-toi : « j’ai été envoyé - bien qu’il y ait eu de meilleurs que moi »

Garde-toi d’avoir un cœur sec, aime la source matinale,
L’oiseau au nom inconnu, le chêne en hiver,
La lumière sur le mur, la splendeur du ciel
Ils n’ont pas besoin de ton souffle chaud
Ils sont là pour te dire : « personne ne te consolera »

Ressens – quand la lumière au-dessus des monts t’en fait signe – lève toi et marche
Tant que le sang fait tourner dans ta poitrine ta sombre étoile.

Répète les vieux enchantements de l’humanité, les contes et les légendes,
Car c’est comme cela que tu acquérras un bien que tu n’acquérras pas,
Répète ces grandes paroles répète les opiniâtrement
Comme ceux qui marchaient dans le désert et mouraient dans le sable.

Et les gens te récompenseront pour cela avec ce qu’ils auront sous la main,
Des ricanements et un meurtre sur un tas d’ordures.

Va car c’est seulement ainsi que tu seras admis au sein des crânes froids,
Au sein de tes prédécesseurs : Gilgamesh, Hector et Roland,
Les défenseurs des royaumes infinis et des villes en cendre.

Aies la foi et poursuis ta route.
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Lalilou

avatar

Nombre de messages : 27
Date d'inscription : 19/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mer Déc 31, 2008 1:18 am

oh non.... Pas encore lui... il y a tellement de personnes à évoquer en ce qui concerne la Pologne : Bolek i Lolek, Baltazar Gabka, Rexio, Doda (non je déconne... sans commentaire...), Koziolek Matolek (même QI que Doda! et encore c'est méchant piur Koziolek Matolek...) Bref ... la Pologne, c'est tout un état d'esprit qu'on ne peut pas résumer avec un gus déprimant et schizophrène! xDDD
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
niemen

avatar

Nombre de messages : 228
Date d'inscription : 16/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mer Déc 31, 2008 5:01 pm

Kabanos_i_pierogi_forever a écrit:
Mon poème préféré, c'est Przeslanie Pana Cogito : (j'ai traduit en polonais ensuite, c'est pas parfait vu que j'ai du faire qql modif pour que ça veuille dire quelque chose, mais jpense avoir respcter le sens du poème) :

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

strzeź się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych

strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź

MA TRADUCTION :

Vas jusqu’où les autres sont allés, jusqu’à la sombre fin,
Pour atteindre le sous-bois doré du néant, ta dernière récompense.

Marche en te tenant droit parmi les agenouillés
Parmi ceux qui tournent le dos et les anéantis.

Tu n’as pas été sauvé pour vivre
Tu as peu de temps il faut témoigner.

Sois courageux quand ta raison t’incommode sois courageux
En fin de compte c’est tout ce qui importe.

Et que ta colère impuissante soit comme la mer
Toutes les fois que tu entendras la voix des humiliés et des battus.

Que ton frère le mépris ne t’abandonne jamais
Pour les mouchards, les bourreaux et les lâches – ils gagneront
Ils iront à ton enterrement et avec soulagement jetteront de la terre sur ton cercueil
Et le termite écrira ta biographie comme il se doit.

Et ne pardonne pas, vraiment, ce n’est pas dans tes moyens
De pardonner au nom de ceux que l’on a trahi dès le commencement.

Garde-toi toutefois de toute fierté inutile
Regarde dans le miroir ton visage de bouffon
Et répète-toi : « j’ai été envoyé - bien qu’il y ait eu de meilleurs que moi »

Garde-toi d’avoir un cœur sec, aime la source matinale,
L’oiseau au nom inconnu, le chêne en hiver,
La lumière sur le mur, la splendeur du ciel
Ils n’ont pas besoin de ton souffle chaud
Ils sont là pour te dire : « personne ne te consolera »

Ressens – quand la lumière au-dessus des monts t’en fait signe – lève toi et marche
Tant que le sang fait tourner dans ta poitrine ta sombre étoile.

Répète les vieux enchantements de l’humanité, les contes et les légendes,
Car c’est comme cela que tu acquérras un bien que tu n’acquérras pas,
Répète ces grandes paroles répète les opiniâtrement
Comme ceux qui marchaient dans le désert et mouraient dans le sable.

Et les gens te récompenseront pour cela avec ce qu’ils auront sous la main,
Des ricanements et un meurtre sur un tas d’ordures.

Va car c’est seulement ainsi que tu seras admis au sein des crânes froids,
Au sein de tes prédécesseurs : Gilgamesh, Hector et Roland,
Les défenseurs des royaumes infinis et des villes en cendre.

Aies la foi et poursuis ta route.

Il est magnifique! Wink
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Ciocia z Warszawy
Administrateur Grand Manitou
avatar

Nombre de messages : 378
Age : 26
Date d'inscription : 09/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mer Déc 31, 2008 8:42 pm

Lalilou a écrit:
oh non.... Pas encore lui... il y a tellement de personnes à évoquer en ce qui concerne la Pologne : Bolek i Lolek, Baltazar Gabka, Rexio, Doda (non je déconne... sans commentaire...), Koziolek Matolek (même QI que Doda! et encore c'est méchant piur Koziolek Matolek...) Bref ... la Pologne, c'est tout un état d'esprit qu'on ne peut pas résumer avec un gus déprimant et schizophrène! xDDD

Bien dit!

_________________

La sagesse, c'est d'avoir des rêves suffisamment grands pour ne pas les perdres de vue lorsqu'on les poursuit. -Oscar Wilde
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://francopolonais.1fr1.net
Kaczor Donald Tusk
L'admin professeur PL
avatar

Nombre de messages : 147
Date d'inscription : 15/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mer Déc 31, 2008 9:17 pm

Pourquoi tous les beaux poèmes sont toujours aussi longs!?
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Kabanos_i_pierogi_forever

avatar

Nombre de messages : 11
Date d'inscription : 30/12/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mer Déc 31, 2008 9:42 pm

Kaczor Donald Tusk a écrit:
Pourquoi tous les beaux poèmes sont toujours aussi longs!?
dobre pytanie ^^ moze dlatego ze mial wiele do powiedzenia^^
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Lalilou

avatar

Nombre de messages : 27
Date d'inscription : 19/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mer Déc 31, 2008 10:27 pm

Mer Déc 31, 2008 6:42 pm

--------------------------------------------------------------------------------

Lalilou a écrit:
oh non.... Pas encore lui... il y a tellement de personnes à évoquer en ce qui concerne la Pologne : Bolek i Lolek, Baltazar Gabka, Rexio, Doda (non je déconne... sans commentaire...), Koziolek Matolek (même QI que Doda! et encore c'est méchant piur Koziolek Matolek...) Bref ... la Pologne, c'est tout un état d'esprit qu'on ne peut pas résumer avec un gus déprimant et schizophrène! xDDD


Bien dit!

Merci de ton soutien Ciociu!!!
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Ciocia z Warszawy
Administrateur Grand Manitou
avatar

Nombre de messages : 378
Age : 26
Date d'inscription : 09/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Sam Jan 03, 2009 3:12 pm

De rien, Je pense la même chose!

_________________

La sagesse, c'est d'avoir des rêves suffisamment grands pour ne pas les perdres de vue lorsqu'on les poursuit. -Oscar Wilde
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://francopolonais.1fr1.net
niemen

avatar

Nombre de messages : 228
Date d'inscription : 16/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mar Jan 06, 2009 6:00 pm

Lalilou a écrit:
Mer Déc 31, 2008 6:42 pm

--------------------------------------------------------------------------------

Lalilou a écrit:
oh non.... Pas encore lui... il y a tellement de personnes à évoquer en ce qui concerne la Pologne : Bolek i Lolek, Baltazar Gabka, Rexio, Doda (non je déconne... sans commentaire...), Koziolek Matolek (même QI que Doda! et encore c'est méchant piur Koziolek Matolek...) Bref ... la Pologne, c'est tout un état d'esprit qu'on ne peut pas résumer avec un gus déprimant et schizophrène! xDDD


Bien dit!

Merci de ton soutien Ciociu!!!

Vous n'êtes que de miserables S! Sad Comment pouvez-vous détester un art aussi sublime que la littérature? Sad Sad affraid Sad
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Ciocia z Warszawy
Administrateur Grand Manitou
avatar

Nombre de messages : 378
Age : 26
Date d'inscription : 09/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Mar Jan 06, 2009 8:15 pm

ON ne critique pas la littérature on critique Z.Herbert XD

_________________

La sagesse, c'est d'avoir des rêves suffisamment grands pour ne pas les perdres de vue lorsqu'on les poursuit. -Oscar Wilde
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://francopolonais.1fr1.net
niemen

avatar

Nombre de messages : 228
Date d'inscription : 16/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Ven Jan 09, 2009 6:10 pm

Ciocia z Warszawy a écrit:
ON ne critique pas la littérature on critique Z.Herbert XD
lol! lol!
Vous ne comprenez pas son oeuvre!! Sad
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Ciocia z Warszawy
Administrateur Grand Manitou
avatar

Nombre de messages : 378
Age : 26
Date d'inscription : 09/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Ven Jan 09, 2009 6:24 pm

On comprend très bien qu'il s'est shooté, c'est pas la peine de le défendre !!! (lol je rigole, bien sûr)
Mais en fait, Je pense que lui-même ne devait pas totalement se comprendre, comme toi en maths, marc!

_________________

La sagesse, c'est d'avoir des rêves suffisamment grands pour ne pas les perdres de vue lorsqu'on les poursuit. -Oscar Wilde
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://francopolonais.1fr1.net
niemen

avatar

Nombre de messages : 228
Date d'inscription : 16/11/2008

MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   Sam Jan 10, 2009 3:00 pm

Ciocia z Warszawy a écrit:
On comprend très bien qu'il s'est shooté, c'est pas la peine de le défendre !!! (lol je rigole, bien sûr)
Mais en fait, Je pense que lui-même ne devait pas totalement se comprendre, comme toi en maths, marc!

lol! Vous êtes méchants avec moi! Sad
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur
Contenu sponsorisé




MessageSujet: Re: Zbigniew Herbert   

Revenir en haut Aller en bas
 
Zbigniew Herbert
Revenir en haut 
Page 1 sur 1
 Sujets similaires
-
» Herbert CS CS1 CS2
» Mrs Herbert Stevens (Joseph Pernet-Ducher 1922).
» Tour à métaux Herbert Senior n°4
» [lampe de bureau] Anglepoise Revisited By Henry Wilson
» vous présenter JLS !

Permission de ce forum:Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum
Le FFP :: Divers :: La Pologne-
Sauter vers: